MIMOSZKOLNIE | Blog o edukacji i szkolnictwie.

Feb/10

5

Zaczynamy…

Bez zbędnych wstępów i wprowadzeń (głodnych wyjaśnień zapraszam do zakładki ‘MIMOSZKOLNIE – o blogu’) zaczynamy. Zaczynamy “od góry”, czyli od szkolnictwa wyższego, dokładnie od jego dwóch wizji, które aktualnie konkurują o status prawomocnej i obowiązującej strategii rozwoju. Pierwsza, opracowana przez Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich, zaprezentowana 2. grudnia 2009 r., zakłada szereg radykalnych zmian, jak m.in. wprowadzenie czesnego na studiach stacjonarnych.  Druga, przygotowana na zamówienie Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Barbary Kudryckiej przez firmę Ernst and Young i przedstawiona 3. lutego br., zdaje się być nieco łagodniejsza od rektorskiej,  jednak i tu nie brakuje planów rewolucyjnych, które już budzą kontrowersje. Ponieważ oba dokumenty są dość świeże, warto się z nimi zapoznać.  Pewnie warto byłoby również dla tych, którym brak siły, wytrwałości i czasu, sporządzić coś na kształt zestawienia pomysłów pojawiających się w obu strategiach. Możliwe, że takie zestawienie się wkrótce tu pojawi, jednak na chwilę obecną zapraszam do zapoznawania się z dokumentami źródłowymi:

Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego 2010 – 2020 autorstwa KRASP – http://www.krasp.org.pl/index.php?sect=strategia

Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 autorstwa Ernst and Young – http://www.uczelnie2020.pl/docs/file/SSW2020_strategia.pdf

Obie wizje zostaną teraz poddane szerszej publicznej debacie. Debata ta jednak ogranicza się (a  przynajmniej dzieje się tak w przypadku strategii KRASP) do odwiedzin na polskich uczelniach i spotkań z ich władzami (nie są to co prawda spotkania zamknięte, ale też nie są tak nagłośnione, aby osoby, które nie otrzymały na nie zaproszenia mogły się o nich bez trudu dowiedzieć). Podczas tych spotkań przedstawiciel KRASP (we Wrocławiu był to prof. Jerzy Woźnicki, prezes Fundacji Rektorów Polskich) przedstawia fragmenty strategii i… tyle. Brakuje dyskusji, polemiki i tego rodzaju elementów składających się zazwyczaj na debatę. Pojawiające się pytania nie są traktowane poważnie i w zasadzie nie padają na nie odpowiedzi.

W takiej sytuacji tym bardziej istotne jest podejmowanie samodzielnych wysiłków  zapoznania się ze strategiami przez wszystkich tych, dla których istotny jest przyszły kształt szkolnictwa wyższego. Być może udałoby się stworzyć coś na kształt obywatelskiego projektu alternatywnej strategii. Albo przynajmniej sformułować jasny komunikat, jakie zmiany mogą liczyć na społeczna aprobatę, komunikat  możliwy do przekazania jako jeden ze społecznych głosów w tych trwających lub rozpoczynających się właśnie debatach.

Tags: , , , , , , ,

Brak komentarzy.

Zostaw odpowiedź

Poprzedni:

/